Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olej kokosowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olej kokosowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 maja 2011

Joko Find Your Color - J120 Sexy Lady

Dzisiaj obiecana recenzja Joko Find Your Color - J120 Sexy Lady :)
Lakier kryję już po jednej warstwie, mam na paznokciach dwie, a potem dołożyłam jeszcze trzecią. Po prostu tak mi się bardziej podobał ;).
Ładny kolor, osobiście kojarzy mi się z pomidorówką. Jest żywy i dość rzucający się w oczy. Jednak do mnie nie pasuję, nie czuję się w nim najlepiej. Bardziej podobam się sobie w ciemniejszych czerwieniach.
Lakier dość trwały, niestety ścierają się końcówki i to dość mocno. Szybko schnie. Po kilku dniach traci ładny połysk.
Pędzelek jest szeroki. Osoby o wąskiej płytce mogą być niezadowolone. Ja mam szeroką, a i tak średnio go lubię. Wolę węższe pędzelki, dzięki temu mam lepszą kontrolę. :)
Porównanie pędzelków
Polecam ten lakier, chociaż jakościowo nie jest zachwycający. Za tą cenę (zapłaciłam 12 zł) można kupić coś o wiele lepszego.

-----------------------

Wczoraj przyszła do mnie paczka od Vipery, z którymi rozpoczęłam współpracę. Tradycyjnie teraz nastąpi część, w której mówię, że firma nie naciska na mnie z żadnej strony i będę pisać o kosmetykach tak samo obiektywnie jakbym je kupiła ;).
Dostałam od nich:
Puder prasowany z serii "Face" odcień 604. Jest to niestety najciemniejszy odcień, a ja zawsze biorę najjaśniejsze. Nie jestem blada, ponieważ mogę znaleźć w sklepie odpowiadający mi odcień. Jednak nic straconego, będę używać go jako bronzera. Albo jeśli się opalę jako pudru.
Kolory lakierów niestety są przełamane. Ten z lewej (Vipera High Live 818) to fuksja, a ten z prawej (Vipera Everlasting 225) ma w sobie więcej pomarańczu.

Recenzji możecie się wkrótce spodziewać, chociaż zastanawiam się czy z lakierami nie zaczekać do wakacji, ponieważ są do kolory raczej letnie :).

-------------------------

Muszę się także pochwalić. Wreszcie mam olej kokosowy. Wczoraj kupił mi go tata za ok. 30 zł za 250 ml. Trochę przepłacił, ale i tak się cieszę. Niedługo zdam wam relację jak się spisuję.