Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vipera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vipera. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 czerwca 2011

Vipera Everlasting 225 i ogłoszenia parafialne:)

Dzisiaj pokaże wam już ostatnią rzecz, która dostałam od Vipery ;)
Kolor jest bardzo wakacyjny, ale raczej nie w moim stylu. Jest to żółty przełamany pomarańczem. Zwraca na siebie uwagę.
Wysycha dość szybko jak to mają w zwyczaju lakiery Vipery.
Nie wiem jak z trwałością, bo nosiłam go tylko jeden dzień, potem niestety musiałam go zmyć.
Żeby nie było prześwitów potrzebne są 3 warstwy, ale tak jest zwykle z takimi kolorami lakierów.
Pędzelek jest wygodny i nie mam mu nic do zarzucenia.
Wiem, że wielu osobom kolor się podoba, ale ja raczej nie będę często malować sobie paznokci tym lakierem, ponieważ nie pasuję do mnie i nie czuję się w nim dobrze. Jednak wielbicielom takich kolorów polecam:)

-------------

 Teraz trochę ogłoszeń parafialnych:
Niedawno wygrałam konkurs u Aaktualnej , z czego bardzo się cieszę, ponieważ dostałam kosmetyki, których nie mogę u mnie dostać. A oto one:
- 2 cienie do powiek Juicy Fruity: 01 lemon, 02 orange:
 Z tego co zdążyłam już zauważyć te cienie mają inną konsystencję. Żółty jest lepiej napigmentowany i bardziej kremowy.
Pomarańcz niestety nie zachwyca pigmentacją.
- Błyszczyk, Juicy Fruity, Stawberry
Błyszczyk wygląda z zewnątrz jak eyeliner. Ma wygodny aplikator, który wg mnie nabiera trochę za mało produktu.
Sam błyszczyk ma delikatnie czerwony kolor, który pięknie podkreśla kolor moich ust.
- Róż w płynie, Venedig, 01 rose
Tego produktu oczekiwałam najbardziej. Zaskoczył mnie on swoją wielkością - myślałam, że będzie sporo większy.
- 2 lakiery do paznokci Juicy Fruity: Banana, Kiwi:
Oczywiście te kosmetyki są z firmy Basic. Dostałam je dwa dni temu - w moje urodziny (bardzo miły prezent:)). Recenzji możecie się spodziewać, kiedy je dokładniej przetestuję.

Chciałam także się pochwalić dwoma kosmetycznymi prezentami. Ich recenzji możecie także się spodziewać później. Dostałam je od koleżanki, której bardzo dziękuję: Szminka Rimmel Lasting Finish 242 i Mazak do ust z LE "You Rock" Essence 02.
Jak na razie jestem bardzo zadowolona z obu produktów, ale za wiele nie mogę o nich jeszcze powiedzieć.

Rozpoczęłam także współpracę z firmą Lili Natura, która przysłała mi dużo próbek:
Oraz ulotek, gdzie jest jeszcze więcej próbek:):
Możecie także niedługo spodziewać się recenzji.

Zostały mi przysłane próbki perfum od drogerii internetowej Close2you. Szczegóły co trzeba zrobić, żeby dostać takie próbki TU.

Jeśli chcecie przeczytać moje wrażenia co do nich to piszcie :).

wtorek, 14 czerwca 2011

Vipera, Face, Puder prasowany 604

Dzisiaj napiszę wam o pudrze, który dostałam od firmy Vipera.
Informację z wizażu:
Delikatny i jedwabisty puder, dzięki nowej formule zawierającej żywice silikonowe, idealnie rozprowadza się na skórze, podkreślając naturalną karnację. Nawilża, odżywia i chroni skórę. Posiada funkcjonalną kasetkę z lusterkiem i delikatnym puszkiem.

W tej serii możemy znaleźć 6 odcieni:
  • Koloryzujące (604, 605, 606), naturalnymi barwami matują i kreują urodę cery
  • Brązujący (601,) nadaje cerze ciepły, lekko opalony odcień
  • Transculent (603), matujący półprzeźroczystym woalem, dopasowuje się do każdej karnacji
  • Rozświetlający (602), upiększa naturalny koloryt, dodaje odmładzającą poświatę
Ja posiadam nr 604. Niestety jest on dla mnie za ciemny, więc recenzuję go jako bronzer. Jednak może w wakacje jak się opalę to będzie akurat i wtedy napiszę wam o nim jeszcze raz :).
Puder ma puszek, z którego nie korzystam, i lusterko. Opakowanie jest porządne i nie sądzę, że otworzy się samo w torebce.
Zapach jest mocny i mi nie przeszkadza, ani specjalnie mi się nie podoba. Ale wiem, że wiele osób go lubi.
Mój odcień pudru nie jest pomarańczowy.
Zauważyłam, że ten produkt dopasowuję się do koloru skóry co w normalnym pudrze jest plusem, ale w bronzerze nie za bardzo. Tak więc polecam ten produkt osobą o naprawdę jasnej skórze, ponieważ u średnio jasnej tak sobie będzie się sprawdzać.
Kiedy robiłam swatche zauważyłam, że jak nakładałam puder na rękę to przy większej ilości robił on się kremowy, jak podkład.
Nie wyróżnia się trwałością - jest przeciętna.
Tak więc polecam ten puder jako bronzer osobą z naprawdę jasną skórą, którzy dopiero zaczynają przygodę z bronzerami. Ten jest dość jasny i ciężko zrobić sobie nim krzywdę.

niedziela, 29 maja 2011

Vipera High Live 818

Dzisiaj przedstawię wam lakier, który dostałam od firmy Vipera. TU pokazałam co dostałam od nich.
To jest drugi w moich życiu lakier, który sprawił mi tyle kłopotów w obfotografowaniu go. Zrobiłam koło 300 zdjęć, w kilku pokojach, w domu, oraz na zewnątrz. To jest np. z parku. Do zdjęcia załapał się but Agaty, której dziękuję, że znosiła moje kilku godzinne robienie zdjęć jednemu lakierowi:).
Nadal nie jestem usatysfakcjonowana tą fotografią. Oddaję kolor lakieru, ale dodałabym ciupkę fioletu i byłoby idealne:).
Ale przechodząc do tego co miałam recenzować to lakier ma bardzo ładny kolor. Dość nietypowy. Ja określiłabym go jako fuksję. Chyba ten kolor na moich  paznokciach chwaliło jeszcze więcej osób niż brzoskwinkę :).
Lakier bardzo szybko zasycha, lecz dostatecznie wolno, żeby można go dobrze rozprowadzić. Trwałość jest przeciętna, ale dużo lepsza niż np. Jumpy. Końcówki ścierają się, ale dość wolno.
 Pędzelek jest wygodny. Pierwszy raz, gdy go zobaczyłam, było wielkie wow, gdzie podziała się "szyjka" pędzelka? Faktycznie, jest ona bardzo krótka, ale to nie przeszkadza.
Porównanie
-------------
 Przepraszam, że tak dawno nie było porządnej, a tak właściwie żadnej notki. Niedługo będzie wystawianie ocen końcoworocznych, więc teraz jest poprawianie wszystkiego co się da. W następnym tygodniu notki także mogą pojawiać się rzadko, ale w wakacje odbijemy to sobie :).

środa, 18 maja 2011

Vipera Jumpy 177

Dzisiaj pokaże wam lakier, który mam na paznokciach, ale mam nadzieję, że już niedługo.
Może zacznę od koloru. Jest to beżowy lakier. O kilka tonów ciemniejszy od mojej skóry i idący troszkę w brąz. Ma złote drobinki, które na paznokciach są niewidoczne.
Aplikacja jest raczej bezproblemowa. Bardzo szybko schnie, ale nie na tyle, żeby nie zdążyć dobrze rozprowadzić lakier.
Niestety jest bardzo nietrwały. Wytrzymuję ok. 2 dni na moich paznokciach.
Dobrze kryję przy dwóch warstwach (tyle na zdjęciu). Niestety tworzą się dziwne pręgi (?) w poprzek paznokciach. Widać to trochę na zdjęciu. Wygląda to tak jakbym miała bardzo nierówną płytkę paznokcia. Nie wiem, może tylko u mnie tworzy się coś takiego i może baza by pomogła.
Pędzelek jest malutki i średnio wygodny.
Porównanie pędzelków
Ogólnie idea małego, taniego (u mnie 3,50 zł za 5,5 ml) lakieru jest bardzo dobra, ale wykonanie już gorzej. Gdyby był trochę trwalszy to o wiele bardziej bym go lubiła.

------------------

Rozpoczęłam też współpracę z firmą Synesis, która przysłała mi Glinkę Marokańską w opakowaniu, którym wszyscy się zachwycają:D Mi też bardzo się podoba:
Testy poczynię w weekend i wtedy napiszę wam co sądzę o tej glince, ale jestem jak najbardziej dobrej myśli :).

wtorek, 17 maja 2011

Joko Find Your Color - J120 Sexy Lady

Dzisiaj obiecana recenzja Joko Find Your Color - J120 Sexy Lady :)
Lakier kryję już po jednej warstwie, mam na paznokciach dwie, a potem dołożyłam jeszcze trzecią. Po prostu tak mi się bardziej podobał ;).
Ładny kolor, osobiście kojarzy mi się z pomidorówką. Jest żywy i dość rzucający się w oczy. Jednak do mnie nie pasuję, nie czuję się w nim najlepiej. Bardziej podobam się sobie w ciemniejszych czerwieniach.
Lakier dość trwały, niestety ścierają się końcówki i to dość mocno. Szybko schnie. Po kilku dniach traci ładny połysk.
Pędzelek jest szeroki. Osoby o wąskiej płytce mogą być niezadowolone. Ja mam szeroką, a i tak średnio go lubię. Wolę węższe pędzelki, dzięki temu mam lepszą kontrolę. :)
Porównanie pędzelków
Polecam ten lakier, chociaż jakościowo nie jest zachwycający. Za tą cenę (zapłaciłam 12 zł) można kupić coś o wiele lepszego.

-----------------------

Wczoraj przyszła do mnie paczka od Vipery, z którymi rozpoczęłam współpracę. Tradycyjnie teraz nastąpi część, w której mówię, że firma nie naciska na mnie z żadnej strony i będę pisać o kosmetykach tak samo obiektywnie jakbym je kupiła ;).
Dostałam od nich:
Puder prasowany z serii "Face" odcień 604. Jest to niestety najciemniejszy odcień, a ja zawsze biorę najjaśniejsze. Nie jestem blada, ponieważ mogę znaleźć w sklepie odpowiadający mi odcień. Jednak nic straconego, będę używać go jako bronzera. Albo jeśli się opalę jako pudru.
Kolory lakierów niestety są przełamane. Ten z lewej (Vipera High Live 818) to fuksja, a ten z prawej (Vipera Everlasting 225) ma w sobie więcej pomarańczu.

Recenzji możecie się wkrótce spodziewać, chociaż zastanawiam się czy z lakierami nie zaczekać do wakacji, ponieważ są do kolory raczej letnie :).

-------------------------

Muszę się także pochwalić. Wreszcie mam olej kokosowy. Wczoraj kupił mi go tata za ok. 30 zł za 250 ml. Trochę przepłacił, ale i tak się cieszę. Niedługo zdam wam relację jak się spisuję.

sobota, 14 maja 2011

Vipera, Color of Rouge, Róż Classic

Dzisiaj obiecana recenzja różu Vipery. Przepraszam, że tak późno, ale wczoraj kiedy chciałam ją dodać była jakaś awaria, a potem nie miałam dostępu do komputera.
Informacje z wizażu:
Upiększa koloryt cery. Dyskretnie przyciemniając wypukłości i wydatne fragmenty twarzy (czubek nosa, wydatna broda, podbródek itp.) modeluje rysy dodając im subtelności i gracji.
Skład to tajemnica :)

Recenzuję kolor 047.
Długo szukałam takiego koloru różu, ponieważ na podobny naturalnie się rumienie, ale wydaję mi się, że to jednak nie to.
Róż jest ceglasty, ale idzie w czerwień, a nie pomarańcz.
Tu udało mi się lepiej uchwycić kolor niż na zdjęciu wyżej, chociaż jest jeszcze bardziej idący w brudny róż.
Nie ma żadnych drobinek, jest matowy.
Produkt jest dobrze napigmentowany i w miarę miękki, więc trzeba uważać, żeby nie przesadzić.
Jego największą wadą jest to, że bardzo ciężko się go rozciera, więc nie jest trudno zrobić sobie nim krzywdę.
Jest trwały, kiedy przychodzę ze szkoły jeszcze widzę go na policzkach. Jest także wydajny. Używam go od stycznia i dopiero zaczyna ścierać się wzorek.
Opakowanie jest okropne. Brzydkie i strasznie łatwo się rysuję. Widać to na zdjęciach, a dodam, że ten róż leży tylko u mnie na toaletce, więc nie mam pojęcia jak udało mi się to zrobić. 
Lubię go, chociaż drugi raz raczej go nie kupię. Nie polecam początkującym.

środa, 11 maja 2011

Zapowiedzi

Niestety mój straszny aparat znowu się rozładował i zanim naładuję akumulatorki uznałam, że poinformuję was, że o was nie zapomniałam ;)
W najbliższym czasie będziecie mogli przeczytać recenzję:
- Vipera, Color of Rouge, Róż Classic kolor 047 wizaż: klik
- Joko Find Your color J120 Sexy Lady wizaż: klik
Lakier mogliście już zobaczyć TU. Mam go aktualnie na paznokciach, więc uznałam, że mogę go wam pokazać.

Ostatnio miałam sporę szczęście i wygrałam u Belleoleum:
Mam nadzieję, że się nie obrazi, że użyłam jej zdjęcia, ale w tym momencie nie mam możliwości zrobić swojego:
Miś już zajął zaszczytne miejsce przy moich słuchawkach, pilniczek bardzo dobrze piłuję, tusz idzie jako zapas, ponieważ mam identyczny i w sumie jestem z niego zadowolona (mam beznadziejne rzęsy, więc żaden nie zrobi z nich wyglądających jak sztuczne:)), a błyszczyk bardzo ładnie rozjaśnia moje usta. Napiszę dokładniej o nim, kiedy dłużej go poużywam.
Wygrałam także u Kobiety przed 30. Nagrodą jest rabat 40% do TEGO SKLEPU oraz darmowy kod umożliwiający przeprowadzenie doradztwa indywidualnego na portalu Wirtualny Stylista. Jeszcze nie zrobiłam tam zamówienia, ponieważ nie mam pojęcia co kupić. Może ktoś miał styczność z tym sklepem i umie coś powiedzieć o nim.
Bardzo dziękuję dziewczyny! :*

środa, 4 maja 2011

Moja kolekcja lakierów

Moja kolekcja lakierów
Lakierów nie jest za dużo, ponieważ dopiero koło listopada zaczęłam malować paznokcie i wtedy zaczęłam je kupować.
A więc do rzeczy:
Od lewej: Catrice 200 From Dusk To Dawn, Catrice 090 The Devil Wears Red, Essence 48 Meet me now!, Essence 27 No more drama, Golden Rose With Protein 342.
Od lewej: Virtual by Joko 14, Virtual by Joko 34, Joko Find Your color J120 Sexy Lady, Coral Prosilk 102, Coral Prosilk 99
Od lewej: Bell Glam Wear 434, Bell Glam Wear 512, Bell Fashion colour 322, Bell Pastel palette 1, Bell five days 050
Od lewej: Vipera Creation Nail Desing 549, Colour Alike 9, Golden Rose Care+Strong 174, Wibo Your Fantasy 25, Wibo Nasty&Cool 142
To nie są wszystkie moje lakiery, ponieważ mam jeszcze jakieś stare, które uznałam, że nie ma sensu pokazywać, ponieważ firma jest nieznana albo lakier jest bezbarwny. Zapomniałam też o niektórych i nie ma ich na zdjęciu.
Teraz chciałabym pokazać wam moją ściągę, którą zrobiłam, żeby nie kupować identycznych lakierów. Są na niej te, które zapomniałam sfotografować.
Przepraszam na jakość i niedbałość w robieniu tej kartki, ale wykonywałam ją wyłącznie na własny użytek i dopiero teraz pomyślałam o wklejeniu jej tutaj:)
To wszystko. Jakbyście chcieli, żeby napisać, o którymś lakierze albo pokazać go na paznokciach to proszę pisać.:) 

czwartek, 14 kwietnia 2011

Vipera, Correcteur 4U Look Smooth (Korektor do twarzy i okolic oczu)

Przepraszam, że nie pisałam ostatnio, ale miałam urwanie głowy w szkole. Jutro też nie za ciekawie, ale uznałam, że czas coś napisać :)



Informacje z wizażu:
Nowy korektor firmy Vipera został opracowany przez francuskich specjalistów.Jego zadaniem jest maskowanie cieni pod oczami, rozświetlenie i wygładzenie skóry okolic oczu, kamuflowanie miejscowych niedoskonałości cery oraz naczynek (wersja zielona). Dzięki zawartości emolientów korektor wtapia się w skórę, nie zostawia smug i zapewnia mękką aplikację, a także pielęgnuje skórę. Witamina E nawilża i działa antyrodnikowo, filtr UV chroni przed szkodliwym działaniem słońca.
Korektor jest bardzo trwały, nie zmienia koloru w ciągu dnia bez względu na warunki atmosferyczne i zmiany oświetlenia.
Skład: Hydrogenated Polydecane,Isopropyl Lanolate,Isodecyl Neopentanoate,Cera Alba,Octyldodecanol,Hydrogenated,Vegetable Oil,Oryza Sativa Cera,Ozokerite,Cera Camauba,Aluminum Starch Octenylsucciante,Tocopheryl Acetate,Talc,Propylene Glycol,Methylparaben,Propylparaben,BHT,Ascorbyl Palmitate,Glyceryl Stearate,Citric Acid,CI 77891,Mica,CI 77492,CI 77499,CI 19140,CI 42090.

Niestety ten korektor nie sprawdza się u mnie. Nie mam dużych cieni pod oczami, ale za to trudne do zamaskowania. Krycie jest średnie. Jak sprawdza się na niespodziankach na twarzy nie mogę powiedzieć, ponieważ nie było dobrego odcienia dla mnie i wzięłam 02 Beżowa Perła. Jest on trochę za jasny co pod oczyma nie przeszkadza, ale na twarzy już wygląda trochę dziwnie.
Konsystencja nie podoba mi się. Jest za twardy pod oczy. Trzeba ponaciągać skórę, żeby dobrze go rozprowadzić.
Jednak wiem, że ma dużo fanek, więc może u was się sprawdzi. :)

Mam do was pytanie: chcecie zdjęcia lakierów na moich paznokciach? Od razu ostrzegam, że najpiękniejszych nie mam, ale widziałam gorsze w internecie ;).